Kawa mrożona - napój, czy deser?

Kawa mrożona - napój, czy deser?
Kawa mrożona - napój, czy deser?

Kawa mrożona to coś więcej niż zwykły napój dodający energii. Aż trudno uwierzyć, że jego historia rozpoczęła się dopiero w drugiej połowie XX wieku! Poznaj rodzaje kawy mrożonej, zobacz, jak powinna być podawana i kiedy smakuje najlepiej.

Skąd się wzięła kawa w Europie?

Każdy, kto choćby pobieżnie uważał na lekcjach historii na pewno wie. Kawa w Europie pojawiła się stosunkowo późno, bo dopiero pod koniec siedemnastego wieku. Turcy, planując najazd na Wiedeń, zabrali ze sobą na wojnę między innymi zapasy kawy. W wyniku przegranej bitwy razem z zapasami trafili do niewoli, w której nauczyli Europejczyków parzenia kawy. Bezalkoholowy i dodający energii trunek szybko zyskał uznanie w oczach ówczesnej szlachty i nie tylko. Dziś bez kawy nie wyobrażamy sobie życia.

Skąd się wzięła kawa mrożona?

Historia tak popularnej dziś kawy mrożonej jest jeszcze krótsza, nie ma nawet stu lat. Co więcej – po raz pierwszy została przygotowana kompletnym przypadkiem! Zanim jednak wymyślono kawę mrożoną (wbrew pozorom nie mrozi się jej w zamrażalniku!), wynaleziono kawę rozpuszczalną. To właśnie ona stałą się kanwą dla nowego, orzeźwiającego i chłodzącego napoju – kawy mrożonej.

Oto w 1957 roku przedstawiciel szwajcarskiej firmy Nestle, który promował w Grecji kawę rozpuszczalną, sam zapragnął się jej napić w czasie przerwy od pracy. Problematyczny był dostęp do gorącej wody, więc rezolutny handlowiec wsypał do shakera zimną kawę, cukier i dolał wody. Liczył na to, że energiczne wymieszanie w shakerze da podobny efekt, co zalanie wrzątkiem. Okazało się, że stworzył coś całkiem nowego – spienioną kawę na zimno, czyli kawę mrożoną. Ów pracownik naprawdę miał żyłkę handlowca, skoro w zimnej kawie zobaczył tak olbrzymi potencjał! Dziś kawa mrożona to jeden z popularniejszych deserów, zwłaszcza latem.

Niektóre przekazy głoszą, że kawę na zimno znano już wcześniej między innymi we Francji i we Włoszech. Być może jest to prawdą, ale nikt nie spopularyzował jej tak bardzo, jak Grecy, którzy z Frappe uczynili swoją kawową wizytówkę. Dziś to właśnie im przypisuje się wynalezienie mrożonej kawy.

Rodzaje kawy mrożonej

Gdybyśmy dziś chcieli sklasyfikować pierwszą kawę mrożoną, zapewne wskazalibyśmy frappe. Ale to niejedyna kawa mrożona, jaką można zamówić w kawiarniach. Poznaj je wszystkie i wybierz swoją ulubioną:

Frappe

Pierwsza i nadal najpopularniejsza kawa mrożona. Jej przygotowanie jest niezwykle proste, nawet bez shakera. Niezbędny jest jednak nieduży mikser lub po prostu spieniacz do mleka. Kawę Frappe przygotowuje się w wysokiej szklance tuż przed podaniem. Dwie łyżeczki rozpuszczalnej kawy zalewa się wodą (mniej więcej do połowy szklanki), dosypuje cukru do smaku i miksuje tak długo, aż woda zamieni się w piankę. Następnie trzeba delikatnie (by nie zniszczyć pianki) dolać zimne mleko. Frappe gotowe.

Ice Latte

Śmiało można ją nazwać ekspresową kawą lodową. Do jej przygotowania potrzebna jest filiżanka zaparzonego espresso. Dzięki temu Ice Latte, chociaż zimna, zachowuje moc i właściwości gorącej kawy. Do szerokiej szklanki wrzucamy kostki lodu i zalewamy je zimnym mlekiem. Na koniec dodajemy kawę. Szybki i smaczny zastrzyk energii w upalne południe gotowy.

Powyższe rodzaje kaw mrożonych to zaledwie kanwa, na bazie której można stworzyć niemal dowolną liczbę kawowych deserów na zimno. Bardzo popularne są kawy smakowe, z bitą śmietaną i z lodami.

Jak podawać kawę mrożoną?

O ile samo zrobienie mrożonej kawy nie należy do szczególnie trudnych, to już podanie jej w taki sposób, by na sam widok ciekła ślinka jest swego rodzaju sztuką. Stąd właśnie tak duża popularność kaw mrożonych w restauracjach i kawiarniach. Wybieramy je nie tyle ze względu na samą kawę, co na otoczkę, o którą w warunkach domowych może być ciężko.

Mrożona kawa to nie napój – to deser, którym trzeba się długo i z rozkoszą delektować. Przyrządzony naprędce w domu nie smakuje tak samo, jak w eleganckiej kawiarni. Podawanie kawy mrożonej to sztuka, którą znają tylko nieliczni. Podstawowym błędem jest np. przelanie jej do kubka.

Idealnym naczyniem do podawania kawy mrożonej jest wysoka lub szeroka szklanka z grubymi ściankami i obowiązkowo grubym dnem. To nie tylko kwestia estetyki, ale i walorów praktycznych. Grube szkło dłużej utrzymuje niską temperaturę deseru – zapobiega gwałtownemu rozmrażaniu kostek lodu, a więc kawa dłużej jest „mrożona” – zimna, a nie letnia, jak to często ma miejsce w przypadku napojów z lodem podanych w nieodpowiednim naczyniu.

Kawa mrożona ma prawo być kawą smakową. W tym celu można dodać do niej syropy smakowe Monin, przyprawy, suszone i drobno mielone owoce itp.

Bardzo często podaje się kawę mrożoną z lodami. Ukryte w wierzchniej warstwie pianki nie rozmrażają się szybko i można się nimi długo delektować. Przy okazji utrzymują niską temperaturę samej kawy. Lodom może towarzyszyć bita śmietana.

Tym, co wpływa na smak kawy, jest nie tylko jej gatunek, ale i… wygląd deseru kawowego. Nie bez powodu mrożoną kawę kosztuje się najpierw oczami, a dopiero później językiem. Finezyjne dekoracje (posypka to naprawdę absolutne minimum), migdały, orzechy, liście świeżej mięty, kawałki owoców lub obrazki wyczarowane na kawowej piance ręką baristy są niczym obietnica smaku nieporównywalnego z niczym.

Przede wszystkim jednak trzeba pamiętać, że kawę mrożoną przyrządza się tuż przed podaniem. Obowiązkowo dołącza się do niej słomkę.

Kiedy pić mrożoną kawę?

Po tradycyjną filiżankę małej czarnej sięgamy zazwyczaj rano. Są osoby, które nie wyobrażają sobie poranka bez kawy. Nie jest to do końca uzasadnione naukowo, bo rano poziom kortyzolu we krwi jest wystarczająco wysoki, by się obudzić. Pierwszy zastrzyk kofeiny przydaje się w okolicach godziny 10.00, a jeśli ktoś naprawdę późno wstaje, to nawet o 12.00.

W kawie mrożonej nie szukamy zastrzyku energii. To deser i tak powinien być traktowany. Można sobie zamówić kawę mrożoną na drugie śniadanie lub jako dodatek do lunchu. Jak najbardziej można spożyć ją po obiedzie, a nawet na wczesną kolację. Zdecydowanie lepiej smakuje, gdy pije się ją w towarzystwie, niż samotnie.

Kawę mrożoną postrzega się jako deser ochładzający, szczególnie tę serwowaną z lodami. Jest w tym sporo racji, ale… kawą mrożoną można się też ogrzać. To nie jest żart. Nie bez powodu sporo osób uważa, że najlepszą porą na jedzenie lodów jest zima. Ochłodzony od wewnątrz organizm wykorzystuje naturalną zdolność do termoregulacji, by się ogrzać.

Nie wierzysz? Kiedy przydarzy ci się zmarznąć zimą, wejdź do kawiarni i poproś o kawę mrożoną. Efekt na pewno cię zaskoczy.

Polecane produkty w tym artykule
Syrop BLACKBERRY MONIN 0,7 L - jeżynowy
( Brak opinii ) Syrop BLACKBERRY MONIN 0,7 L - jeżynowy
32,40 zł netto 34,99 zł brutto 34,99 zł 699.80 pkt.
Syrop STRAWBERRY MONIN 0,7 L - truskawkowy
( Brak opinii ) Syrop STRAWBERRY MONIN 0,7 L - truskawkowy
32,40 zł netto 34,99 zł brutto 34,99 zł 699.80 pkt.
Syrop ORANGE MONIN 0,7 L - pomarańczowy
( Brak opinii ) Syrop ORANGE MONIN 0,7 L - pomarańczowy
32,40 zł netto 34,99 zł brutto 34,99 zł 699.80 pkt.
Syrop PINEAPPLE MONIN 0,7 L - ananasowy
( Brak opinii ) Syrop PINEAPPLE MONIN 0,7 L - ananasowy
32,40 zł netto 34,99 zł brutto 34,99 zł 699.80 pkt.
Pokaż więcej wpisów z Maj 2021
Podziel się swoim komentarzem z innymi
pixel