LELIT to włoska marka, którą miłośnicy espresso na pewno kojarzą. Ostatnio pisaliśmy o MaraX3 z Pagaia, a teraz na nasz blat trafiła nowa Elizabeth3 PL92T3. Jest to domowy ekspres kolbowy z dwoma bojlerami klasy prosumer, który pozwala jednocześnie parzyć espresso i spieniać mleko. W porównaniu z poprzednią Elizabeth zmienił się jednak nie tylko wygląd. Najbardziej interesowała nas możliwość sterowania ciśnieniem podczas parzenia i sprawdzenia, co możemy dzięki temu zmienić w smaku kawy.
Ekspres kolbowy LELIT Elizabeth3 PL92T3 jest propozycją dla osób, które lubią sam proces przygotowywania espresso i chcą mieć większy wpływ na jego przebieg. Nadal potrzebujemy odpowiedniego młynka, dobrze przygotowanej kawy w sitku i odrobiny praktyki. Ekspres daje nam jednak dodatkowe możliwości, które możemy poznawać stopniowo.
Jak sprawdza się to przy codziennym parzeniu? Przyglądamy się konstrukcji, obsłudze i wyposażeniu Elizabeth3 oraz wyjaśniamy, komu warto dopłacić do nowej generacji. Poznajcie naszą recenzję.
DWA PROFILE I DŹWIGNIA PAGAIA - WYBIERZ, JAK PARZYSZ ESPRESSO
Na początek najważniejsze: ekstrakcję możemy uruchomić na trzy sposoby: przyciskiem 1, przyciskiem 2 lub dźwignią Pagaia. Każda z tych opcji daje nam nieco inny sposób pracy z ekspresem.
Do przycisków przypisano dwa fabryczne profile: Lever Shot i Modern Shot. To przepisy określające, jak ciśnienie zmienia się w kolejnych etapach parzenia. Możemy je wypróbować, a następnie zmodyfikować i zapisać własne ustawienia. Każdy profil obejmuje maksymalnie pięć etapów, przez które ekspres przechodzi automatycznie.
Pagaia pozwala przejąć sterowanie podczas ekstrakcji. Poruszając dźwignią, regulujemy pracę pompy i wpływamy na ciśnienie. To zachęca do porównywania kolejnych filiżanek i poznawania ziaren z nieco innej strony.
Właśnie ten wybór jest dla nas najciekawszy. Na co dzień możemy wracać do sprawdzonego profilu, a gdy mamy ochotę poeksperymentować, możemy zmienić ustawienia lub sięgnąć po dźwignię. Nie trzeba przy każdej kawie ustawiać wszystkiego od początku.
Nowy wygląd w trzech wersjach - stal i drewniane detale
LELIT odświeża wygląd swoich urządzeń. Ten kierunek poznaliśmy już przy MaraX3, a teraz widzimy go również w Elizabeth3. Stalowa obudowa, drewniane detale i wyraźne, geometryczne kształty nadają ekspresowi nowoczesny, piękny wygląd.
Elizabeth3 jest ciężka i masywna, a na blacie sprawia wrażenie solidnego urządzenia. Charakterystyczne boczne panele z logo marki oraz drewniane uchwyty wyraźnie odróżniają ją od poprzedniej generacji. Kolba i dołączony tamper pasują do ekspresu, więc już po rozpakowaniu mamy spójny zestaw.
Do wyboru są trzy wykończenia: matowa czerń i matowa biel z detalami z drewna zebrano oraz szczotkowana stal nierdzewna z detalami z dęba wędzonego. Wszystkie wersje oferują te same funkcje, dlatego możemy wybrać tę, która najlepiej pasuje do naszej kuchni. Przed zakupem warto zmierzyć miejsce na blacie i uwzględnić również przestrzeń na osobny młynek.
Wyposażenie i praktyczne dodatki
Ekspres przychodzi dobrze zabezpieczony, a tekturowe elementy opakowania utrzymują urządzenie i akcesoria na miejscu. Opakowanie warto zachować, przyda się, jeśli ekspres będzie kiedyś wymagał transportu. W zestawie znajdziemy kolbę, sitka i tamper, więc nie musimy kompletować podstawowych akcesoriów do pierwszego parzenia. Potrzebujemy jeszcze odpowiedniego młynka i ziaren.
Drewniany uchwyt kolby jest nieco dłuższy, a jego geometryczne zakończenie nawiązuje do kształtu szlifu kamienia. Ten sam motyw pojawia się na pokrętle pary i uchwycie tampera ze stalową podstawą. Drewno jest przyjemne w dotyku, a powtarzające się detale dobrze łączą ekspres z akcesoriami.
Metalowa podstawka pozwala ustawić małe filiżanki espresso bliżej wylewki. Oświetlenie pod grupą ułatwia obserwowanie wypływu kawy, a przeprojektowana tacka ociekowa zbiera wodę z płukania i resztki naparu. Na górze znajduje się półka na filiżanki, ogrzewana ciepłem pracującego ekspresu.
Do zestawu dołączono również drewniane nóżki. Po ich zamontowaniu masywna obudowa wygląda nieco lżej. Ze względu na ciężar urządzenia warto poprosić drugą osobę o pomoc przy montażu, aby stabilnie podtrzymać ekspres.
W zestawie znajdziemy: stalowy tamper z drewnianą rączką, kolbę LELIT58 z podwójną wylewką Coffee Slide i drewnianym uchwytem, sitko na jedną porcję 9–11 g i dwie porcje 14–18 g oraz 18–21 g, ślepe sitko do czyszczenia metodą bakcflusching, podstawkę pod filiżanki espresso, filtr wody LELIT 70 l, zestaw do pierwszego czyszczenia i szczotkę do grupy, zapasową uszczelkę grupy L58E, zestaw drewnianych nóżek do montażu.
DWA BOJLERY - ESPRESSO I MLEKO W TYM SAMYM CZASIE
Elizabeth3 posiada miedziany bojler kawowy 200 ml i osobny bojler pary oraz gorącej wody o pojemności 600 ml, dzięki czemu można jednocześnie parzyć espresso i spieniać mleko, bez przełączania urządzenia między temperaturą parzenia, a temperaturą potrzebną do wytwarzania pary. Oczywiście mamy tu regulację temperatury PID. Dla kawy wynosi ona od 80 do 110°C, natomiast dla pary od 120 do 145°C.
Dla kupujących ekspres kolbowy to jest jedna z najważniejszych rzeczy: czy trzeba czekać na spienianie mleka. To duża wygoda przy kawach mlecznych np. cappuccino, szczególnie gdy przygotowujemy kilka napojów. Można skoordynować ekstrakcję ze spienianiem i od razu połączyć espresso z mlekiem.
Gdy pijemy wyłącznie czarne kawy, bojler pary można wyłączyć.
Nowa grupa LELIT58 - stabilna temperatura parzenia
Elizabeth3 ma nową nasyconą grupę kawową LELIT58 z dodatkowym elementem grzewczym. Jak wyjaśnił nam producent, grupa jest ściśle połączona z układem ogrzewania ekspresu, a dodatkowa grzałka wspiera utrzymanie jej temperatury. Oba rozwiązania pomagają ograniczyć wahania temperatury wody docierającej do zmielonej kawy w sitku. Dla nas oznacza to bardziej powtarzalne parzenie, ponieważ przy tej samej recepturze łatwiej uzyskać podobny smak w kolejnych shotach.
Ekspres nagrzewa się dużo szybciej, już po około 10 minutach jest gotowy do pracy. Warto pozostawić kolbę zapiętą podczas nagrzewania, aby również zdążyła się rozgrzać, a przed parzeniem ogrzać filiżankę gorącą wodą. Temperatura widoczna na ekranie to jedno, ale dla espresso znaczenie ma również rozgrzanie elementów, przez które przepływa woda i kawa.
ZBIORNIKI I INNE UDOGODNIENIA
Duży zbiornik na wodę i ulepszona tacka ociekowa
Ekspres wyposażono w zbiornik na wodę o pojemnosci 2,5 litra, który daje wygodny zapas do przygotowania kilku kaw, choć wodę zużywamy również podczas płukania grupy i korzystania z wylewki gorącej wody. Pojemnik jest wykonany z trwałego tworzywa sztucznego, jest wyjmowany od góry i ma wygodne dwa uchwyty. Uchwyty ułatwiają przeniesienie go pod kran, bez wkładania palców do środka. Przy regularnym napełnianiu doceniamy taki drobiazg.
W zbiorniku można zamontować filtr wody, który mamy już w zestawie. To ważne zarówno dla smaku kawy, jak i ograniczania osadzania się kamienia w ekspresie.
Gdy poziom wody jest niski, na ekranie pojawia się odpowiedni komunikat. Elizabeth3 ma również tryb rezerwy, który pozwala dokończyć rozpoczętą ekstrakcję, zanim uzupełnimy zbiornik. Dzięki temu informacja o braku wody nie musi oznaczać przerwania parzenia w połowie filiżanki.
Tacka ociekowa została przeprojektowana, w środku jest plastikowa i dosyć łatwa w czyszczeniu. Fajnym udogodnieniem i również nowością w tym wydaniu ekspresu jest podświetlenie grupy, które znajduje się obok wylewki wody. Światełko led można wyłączyć.
Cicha praca, którą doceniamy na co dzień
Podczas testów zwróciliśmy uwagę na cichą pracę nowej pompy. W trakcie parzenia espresso słychać jej pracę, ale dźwięk jest na tyle spokojny, że nie przeszkadza w rozmowie przy ekspresie. To jedna z tych cech, które szybko doceniamy przy codziennym przygotowywaniu kawy szczególnie rano, gdy pozostali domownicy jeszcze śpią.
Oczywiście cicha ekstrakcja nie oznacza, że cały proces przygotowania kawy odbywa się bezgłośnie. Mielenie ziaren, spienianie mleka i opróżnianie kolby nadal mają swoje charakterystyczne dźwięki. Sama praca pompy jest jednak przyjemnym zaskoczeniem i dobrze pasuje do domowego charakteru Elizabeth3.
Po 30 minutach bezczynności ekspres automatycznie przechodzi w tryb czuwania. Aby go wybudzić, wystarczy nacisnąć dowolny przycisk kawy lub gorącej wody. Tryb czuwania można wyłączyć.
SPIENIANIE MLEKA - IDEALNIE DO LATTE ART
Lelit wyposażył ekspres w nową dyszę pary. Jest to ruchoma, izolowana dysza, która posiada końcówkę z trzema otworami, co sprawia, że sprawnie wprawia mleko w ruch. Ma dużą moc, bardzo szybko spienia mleko do idealnej tekstury, a temperaturę pary można ustawić od 120 do 145°C dla pary. Dla nas optymalnie było ok 143°C. Mierzyliśmy czas spieniania i wynosił on . Przy odpowiednim ustawieniu dzbanka dysza z powodzeniem pozwala przygotować aksamitną mikropiankę do cappuccino, flat white i latte art. Naprawdę robi to profesjonalnie. Przy szybkim spienianiu trzeba jednak uważnie kontrolować temperaturę mleka, szybko się nagrzewa. Jedynie co mnie irytowało, to wystająca dysza pary poza tackę ociekową. Trochę jest to nie przemyślane. Jeśli przepuszczamy parę, wszystko ląduje poza tackę, na blat. Koniecznie trzeba do tego używać ściereczki.
Osobna wylewka gorącej wody bardzo przydaje się do przygotowania americano. Wylewka wody jest nieruchoma.
PAGAIA - STERUJ EKSTRAKCJĄ W CZASIE PARZENIA
Pierwszy raz Lelit zastosował tę opatentowaną technologię w nowej wersji MaraX3, czym zapoczątkował nową serię i zaintrygował miłośników kolbówek.
Pagaia to dźwignia sterująca elektronicznie mocą pompy, która znajduje się po prawej stronie urządzenia. Za jej pomocą uruchamiamy parzenie. Obracając ją podczas parzenia, sterujemy całą ekstrakcją - od początku do końca wpływamy na przepływ wody i ciśnienie. Możemy łagodnie rozpocząć parzenie, zwiększyć intensywność w jego głównej części i zmniejszyć ją pod koniec. Robiliśmy nawet ręczną preinfuzję, pozostawiając zwilżoną kawę na moment bez pracy pompy.
Na ekranie LCC widać położenie dźwigni, bieżące ciśnienie i czas ekstrakcji. Dzięki temu można obserwować, jak zmiana ustawienia wpływa na pracę ekspresu. Ciśnienie pokazuje również manometr.
Najciekawsze jest porównywanie smaku tej samej kawy przy różnych sposobach prowadzenia ekstrakcji. Można szukać większej słodyczy, innej pełni smaku albo lepszego ułożenia kwasowości. Wydaje mi się, że jest to nie lada gratka dla domowych baristów. Samą dźwignią leciutko się steruje, a ekspres bardzo szybko na nią reaguje. Nie ma jednak jednego ruchu dźwignią, który zawsze poprawia espresso. Znaczenie mają również mielenie, porcja, temperatura i ilość naparu.
Parzenie kawy z dźwignią Pagaia - jak to wygląda krok po kroku
Nagraliśmy filmik jak przebiega parzenie z dźwignią Pagaia, a poniżej znajdziecie graficzną relację.
Na obrazkach macie przedstawione ułożenie dźwigni, zmiany ciśnienia i czas parzenia espresso. Po kolei widać, jak parametry się zmieniają podczas sterowania pagaią przez Sylwię. Uruchomiła parzenie dźwignią, po kilku sekundach troszkę przesuwając ją do góry, by zwiększyć ciśnienie. Zastopowała ekstrakcję po ok 26 s, opuszczając ją na dół.
PROGRAMOWALNE PROFILE CIŚNIENIA
Profil ciśnienia to zaprogramowana receptura, która decyduje o tym, jak zmienia się ciśnienie wody w trakcie parzenia espresso. Zamiast stałych 9 barów od pierwszej do ostatniej sekundy, ekspres może łagodnie namoczyć kawę, osiągnąć pełne ciśnienie w głównej fazie ekstrakcji i zmniejszyć je na koniec, aby uniknąć goryczki.
Lelit Elizabeth3 posiada dwa dedykowane przyciski kawy (1 i 2), pod którymi fabrycznie zapisano dwa zupełnie różne style parzenia: Lever Shot oraz Modern Shot. Każdy profil pozwala na skonfigurowanie maksymalnie 5 etapów (ciśnienie + czas trwania).
- Etapy 1–4: Ustawiasz konkretne ciśnienie (w barach) oraz czas trwania (w sekundach). Jeśli nie potrzebujesz tylu kroków, ustawiasz czas niepotrzebnego etapu na 0 s.
- Etap 5: Trwa przez czas pozostały do osiągnięcia łącznego, zaprogramowanego czasu ekstrakcji.
- Pełna kontrola: Parzenie możesz zatrzymać ręcznie w dowolnym momencie, nie musisz czekać na zakończenie automatycznego programu.
Dwa fabryczne profile - który wybrać?
Przycisk 1 - Lever Shot
Profil inspirowany tradycyjnymi ekspresami dźwigniowymi (wajchowymi). Zaczyna się od krótkiego zwilżenia, po którym następuje szczyt ciśnienia i jego powolny spadek do końca ekstrakcji.
Jest idealny do kaw średnio i ciemno palonych (mieszanki tradycyjne, włoskie). Podkreśla gęste body, orzechowo-czekoladowe nuty oraz daje piękną, trwałą cremę.
| Etap 1 |
|---|
| 3 bar 5 s |
| Etap 2 |
|---|
| 8 bar 10 s |
| Etap 3 |
|---|
| 9 bar 25 s |
| Etap 4 |
|---|
| 8 bar 10 s |
| Etap 5 |
|---|
| 7 bar Do końca* |
Przycisk 2 - Modern Shot
Może Was zdziwić tutaj czas parzenia, ale jest to nowoczesny profil oparty na dłuższej preinfuzji. Czyli ekspres dłużej zwilża zmieloną kawę przy niskim ciśnieniu, po którym następuje umiarkowana ekstrakcja i łagodne zakończenie.
Ten profil jest dedykowany dla kaw jasno i średnio palonych (Single Origin, arabiki specialty). Długa preinfuzja redukuje nieprzyjemną kwasowość, uwypuklając naturalną słodycz i nuty owocowe.
| Etap 1 |
|---|
| 2 bar 15 s |
| Etap 2 |
|---|
| 6 bar 30 s |
| Etap 3 |
|---|
| 5 bar 10 s |
| Etap 4 |
|---|
| 4 bar 10 s |
| Etap 5 |
|---|
| 3 bar Do końca* |
*Przy włączonym automatycznym czasie parzenia Etap 5 trwa przez czas pozostały do końca ustawionej ekstrakcji.
Pamiętaj, że powyższe wartości to propozycje producenta. Wszystkie parametry możesz swobodnie edytować i dopasowywać do używanych ziaren.
Jak zmienić parametry w menu LCC?
- Naciśnij przycisk 1 pięć razy, aby przejść do edycji profilu Lever Shot.
- Naciśnij przycisk 1 siedem razy, aby edytować profil Modern Shot.
Nasza wskazówka: Podczas poruszania się po menu zrób krótką pauzę przy wybranym ustawieniu, zbyt szybkie klikanie może spowodować pominięcie edytowanego parametru. Podczas ekstrakcji możesz naciskać przycisk "+", aby na bieżąco podglądać na wyświetlaczu temperatury bojlerów oraz zadane i rzeczywiste ciśnienie.
Parzenie z profilem krok po kroku
Po zapisaniu ustawień wystarczy wybrać profil i uruchomić parzenie. Poniżej pokazujemy, jak wygląda ekstrakcja z drugim profilem i jakie informacje możesz sprawdzić na ekranie.
1. Wybieramy pierwszy profil
W tym przykładzie korzystamy z pierwszego profilu. Zmieniamy tylko czas pierwszego etapu, pozostawiając jego ciśnienie bez zmian. Nie trzeba od razu modyfikować całej receptury, zmiana jednego parametru ułatwia porównanie kolejnych kaw.
2. Ustawiamy etapy w pierwszym profilu
Każdy etap można ustawić. Można zmienić czas i ciśnienie w barach.
3. Uruchamiamy parzenie
Naciskamy przycisk wybranego profilu. Ekspres rozpoczyna parzenie i przechodzi przez zapisane etapy. Na ekranie początkowo widzimy licznik czasu ekstrakcji.
4. Sprawdzamy temperatury
Jedno naciśnięcie "+" wyświetla temperaturę bojlera kawowego i bojlera pary. Możemy sprawdzić je w trakcie parzenia, bez przerywania ekstrakcji.
5. Obserwujemy ciśnienie
Po kolejnym naciśnięciu "+" pojawiają się pozostałe dane ekstrakcji. Widzimy między innymi ciśnienie zapisane dla danego etapu i jego rzeczywistą wartość.
Możemy poczekać, aż upłynie zaprogramowany czas, albo zatrzymać parzenie ręcznie. Profil prowadzi ekstrakcję według naszych ustawień, ale nadal mamy możliwość zdecydowania, kiedy ją zakończyć.
6. Możesz zmienić profil parzenia
Możesz modyfikować również drugi profil w ekspresie Modern Shot.
SMAK ESPRESSO
Espresso z ekspresu kolbowego Lelit Elizabeth3 PL92T3 potrafi smakować doskonale. Największą zaletą tego urządzenia jest możliwość dopasowania sposobu parzenia do ziaren i własnych preferencji. Można pracować z temperaturą, czasem oraz przebiegiem ciśnienia, a następnie porównywać rezultaty.
Pochodzenie, odmiana, obróbka i stopień palenia kawy mogą podpowiadać kierunek prób. Nie wyznaczają jednak jednej właściwej receptury. Najważniejsze pozostaje to, jak smakuje gotowe espresso.
Dobry młynek z precyzyjną regulacją do espresso jest tutaj bardzo ważny. Profilowanie nie zastąpi odpowiedniego mielenia i równomiernego przygotowania kawy w sitku. Najpierw ustalamy powtarzalną porcję i podstawową recepturę, później zmieniamy jeden parametr naraz.
Warto korzystać z wagi do espresso. W sumie, idealnie by było, gdyby ekspres miał ją wbudowaną ;D Automatyczne zakończenie po ustawionym czasie nie jest zakończeniem po osiągnięciu określonej masy kawy. Ważenie naparu pomaga sprawdzić, czy kolejne próby rzeczywiście są porównywalne.
Nie trzeba też codziennie eksperymentować. Można wyłączyć profilowanie i korzystać z klasycznej ekstrakcji pod stałym ciśnieniem 9 barów.
To, które espresso smakuje nam najbardziej, jest kwestią gustu. Podczas naszych testów w profilu z niższym ciśnieniem na początku ekstrakcji wyraźniej wyczuwaliśmy owocowy charakter testowanej kawy. Espresso było soczyste, z przyjemną kwasowością, bez odczucia cierpkości. Dla mnie właśnie ta filiżanka była najciekawsza, natomiast koledze bardziej smakowała wersja zaparzona przy wyższym ciśnieniu. I to jest w Elizabeth3 intrygujące: możemy sprawdzać, jak zmiana przebiegu parzenia wpływa na te same ziarna, i szukać smaku, do którego sami chcemy wracać. Szczegółowe wyniki naszego porównania wraz z recepturami wkrótce dołączymy do wpisu.
Elizabeth3 a starsza Elizabeth PL92T - za co dopłacamy?
Starsza Elizabeth PL92T już oferuje dwa bojlery, regulację temperatury, ustawianie preinfuzji i programowanie czasu parzenia. Pozwala też jednocześnie przygotowywać espresso i spieniać mleko. Jeśli właśnie na tej wygodzie najbardziej nam zależy, obie generacje spełniają ten warunek.
Najważniejszą różnicą w Elizabeth3 jest możliwość zmiany ciśnienia podczas ekstrakcji. Dźwignią Pagaia sterujemy pracą pompy ręcznie, a w dwóch programowalnych profilach zapisujemy przebieg parzenia obejmujący maksymalnie pięć etapów. Możemy więc sprawdzić, jak te same ziarna smakują po dłuższym zwilżaniu przy niskim ciśnieniu albo po obniżeniu ciśnienia pod koniec ekstrakcji. Starsza PL92T pozwala ustawiać preinfuzję, ale nie daje takiej kontroli nad kolejnymi etapami parzenia.
Zmiany obejmują również nasyconą grupę LELIT58 z dodatkowym elementem grzewczym, nową pompę, oświetlenie obszaru parzenia i odświeżone wzornictwo. Elizabeth3 jest o 4 cm szersza: ma 36 cm zamiast 32 cm. Bojler kawowy zmniejszono z 300 do 200 ml, a bojler pary pozostał przy pojemności 600 ml. Mniejszego bojlera kawowego nie warto jednak oceniać osobno, w nowej wersji współpracuje on z przeprojektowaną, dodatkowo ogrzewaną grupą.
Różnica w cenie między ekspresami to ok. 2400 zł. W tej cenie można już kupić super młynek. Czy warto więc dopłacić za nowszy model? Naszym zdaniem tak, jeśli chcemy regularnie korzystać z profilowania: porównywać receptury, poznawać różne ziarna i świadomie zmieniać przebieg ekstrakcji. Jeżeli zazwyczaj pijemy tę samą mieszankę, mamy ulubioną recepturę i zależy nam przede wszystkim na espresso oraz sprawnym spienianiu mleka, starsza Elizabeth może być bardziej opłacalnym wyborem, szczególnie przy dużej różnicy cen.
Jeśli mamy już sprawną Elizabeth PL92T, wymianę warto rozważyć wtedy, gdy zaczyna nam brakować kontroli nad ciśnieniem. Samo pojawienie się nowej generacji nie oznacza, że dotychczasowy ekspres przestał wystarczać. Dopłata daje dodatkowe narzędzia, ale nie gwarantuje automatycznie smaczniejszej kawy.
DLA KOGO ELIZABETH3 PL92T3 BĘDZIE DOBRYM WYBOREM?
Elizabeth3 najbardziej doceni osoba, dla której przygotowywanie espresso jest częścią kawowej przyjemności. Ktoś, kto waży ziarna i napar, dopasowuje mielenie, próbuje różnych kaw i lubi sprawdzać, dlaczego jedna filiżanka smakuje inaczej niż druga. W takim użytkowaniu Pagaia i programowalne profile mają konkretne zastosowanie, a nie pozostają tylko funkcją w menu.
To również propozycja dla domu, w którym pijemy zarówno espresso, jak i cappuccino czy flat white. Dwa bojlery pozwalają połączyć eksperymentowanie z kawą z wygodnym przygotowywaniem specjałów mlecznych z pięknym latte art i to malowanie na kawie ćwiczyć. Możemy zapisać sprawdzony profil na codzienne parzenie, a drugi wykorzystać do poznawania nowych ziaren.
Nie trzeba być doświadczonym baristą, żeby zacząć korzystać z Elizabeth3. Warto jednak mieć ochotę na naukę i uwzględnić w budżecie odpowiedni młynek do espresso oraz wagę. Jeśli zakup ekspresu oznaczałby rezygnację z dobrego młynka, rozważylibyśmy tańszy model i lepiej dobrany cały zestaw. Profilowanie nie zastąpi właściwego mielenia i starannego przygotowania kawy w sitku.
Przy tej cenie ekspres Elizabeth3 PL92T3 polecamy przede wszystkim osobom zaawansowanym, które chcą rozwijać swoje umiejętności i korzystać z kontroli ciśnienia przez dłuższy czas. Jeśli szukamy głównie wygodnego ekspresu z dwoma bojlerami do stałej, ulubionej receptury, warto porównać ofertę starszej PL92T. Jeśli natomiast po dobrej filiżance od razu myślimy "a co się zmieni, gdy spróbuję inaczej?", możliwości Elizabeth3 mają dużą szansę znaleźć zastosowanie na naszym blacie.
Porównanie ekspresów Elizabeth PL92T i Elizabeth3 PL92T3
| Element | Elizabeth PL92T | Elizabeth3 PL92T3 |
|---|---|---|
| Sterowanie ekstrakcją | Programowana preinfuzja i czas parzenia | Dwa programowalne profile ciśnienia oraz ręczna dźwignia Pagaia |
| Grupa kawowa | LELIT58 | Nowa grupa LELIT58 z dodatkowym elementem grzewczym |
| Bojler kawowy | 300 ml | 200 ml |
| Bojler pary i gorącej wody | 600 ml | 600 ml |
| Szerokość | 32 cm | 36 cm |
| Wygląd | Wcześniejsze wzornictwo ze szczotkowaną stalą | Trzy wykończenia, boczny panel i geometryczne drewniane uchwyty |
| Zmiany wyposażenia | Rozwiązania poprzedniej generacji | Nowa cicha pompa, LED pod grupą i trzyotworowa końcówka dyszy pary |
CODZIENNA OBSŁUGA
Ekspres Elizabeth3 daje dużo wygody, ale przygotowanie kawy nadal wymaga pracy z kolbą. Sami mielimy ziarna, przygotowujemy porcję, ubijamy ją i po ekstrakcji usuwamy krążek kawowy. Trzeba również płukać grupę, czyścić sitka oraz dbać o dyszę pary.
W tym urządzeniu jest dostępny autpmatyczny cykl mycia bakcfLushing, który pomaga w pielęgnacji grupy, ale nie zastępuje czyszczenia pozostałych elementów. Zbiornik 2,5 l nie zwalnia z uzupełniania wody, a tackę trzeba regularnie opróżniać.
Dla miłośnika espresso te czynności mogą być przyjemną częścią przygotowania kawy. Przy wyborze urządzenia warto jednak uwzględnić czas na jego obsługę i pielęgnację.
CZY EKSPRES LELIT ELIZABETH3 JEST DLA CIEBIE?
Kolbowy ekspres do kawy Lelit Elizabeth3 PL92T3 to propozycja dla osoby, która lubi dobre espresso i chce rozumieć, jak ustawienia wpływają na smak. Szczególnie dobrze pasuje do zaawansowanego domowego baristy, który zmienia ziarna, porównuje receptury i chce rozwijać swoje umiejętności. Jest to ekspres dla tych, co przeszli już na kolejny poziom zaawansowania.
Sprawdzi się również przy regularnym przygotowywaniu kaw mlecznych. Dwa bojlery pozwalają sprawnie połączyć parzenie ze spienianiem, a dysza daje możliwość ćwiczenia latte art.
Nie trzeba od razu korzystać ze wszystkich funkcji. Można zacząć od klasycznego espresso, później poznać fabryczne profile i dopiero następnie przejść do własnych ustawień oraz Pagai. Elizabeth3 daje przestrzeń na taki rozwój.
Jest to wysokiej klasy ekspres do kawy, który za to, co oferuje kosztuje w sam raz, według mnie.
NASZA OPINIA O EKSPRESIE LELIT ELIZABETH3 - CZY WARTO?
Jak każda premiera nowego urządzenia, zwłaszcza tak cenionej marki jak włoski Lelit, gdzie wykonanie i komponenty cechują się najwyższą jakością, powoduje u nas przyjemne ciarki ekscytacji. Testowaliśmy go, piliśmy kawę, spienialiśmy mleko i bawiliśmy się profilowaniem. Co nam się podoba, a co irytuje?
Na pewno Lelit Elizabeth3 przekonuje solidnym wykonaniem, eleganckim wyglądem, cichą pracą i wygodą dwóch bojlerów. Jest dosyć kompaktowy, jak na ciężką kolbówkę, choć nie tak wąski jak Victoria3 (dwa bojlery trzeba gdzieś zmieścić). Najciekawsze jest jednak połączenie ręcznego sterowania ekstrakcją z możliwością powrotu do zapisanych ustawień.
Pagaia pozwala eksperymentować, a dwa profile pomagają odtwarzać wybrany przebieg parzenia. Zabawa dźwignią i ciśnieniem dała nam sporo frajdy i odkrywania różnych profili smakowych jednej kawy. To było ciekawe doświadczenie - przekonanie się jak możemy mieć wpływ na smak naszej kawy.
Ekspres daje szerokie możliwości, które warto poznawać stopniowo. Nie zaczynajcie się od razu nimi bawić, nie znając urządzenia. Dajcie sobie czas, wyczujcie się wzajemnie. Sprawdźcie czy potrzebna jest zmiana ustawień profilu, czy może wystarczą zaprogramowane fabrycznie przepisy dla kawy 1 i 2. Dobry młynek, powtarzalne przygotowanie porcji i uważne porównywanie smaku pozwolą wykorzystać je znacznie lepiej niż przypadkowe zmienianie wszystkich parametrów.
Solidna konstrukcja i drewniane uchwyty uprzyjemniają pracę, ale Elizabeth3 nadal wymaga zaangażowania. Trzeba zmielić kawę, przygotować sitko, ubić porcję i po parzeniu usunąć krążek kawowy.
Jeśli przygotowanie espresso jest dla Ciebie przyjemnością, Elizabeth3 daje wiele powodów, żeby sięgnąć po kolejną kawę i sprawdzić, jak jeszcze może smakować.
Zakładam, że jeśli ktoś już kupuje taki ekspres, na pewno nie jest laikiem kawowym i wie jak przygotować poprawne espresso.
Obsługa
Poruszanie się po menu na wyświetlaczu jest proste, jesli się go nauczysz. Trzeba się do niego przyzwyczaić i na pewno przeczytać instrukcję obsługi. Pamiętajmy, że do ustawiania parametrów mamy tylko dwa przyciski + i -, którymi musimy lawirować. Przy potwierdzaniu parametru musimy chwilę zaczekać, żeby ekspres to zapamiętał. Jeśli za szybko zareagujemy, musimy od nowa ustawiać i klikać.
Co mnie denerwowało? Wystająca nieco dysza poza tackę ociekową. Czemu jej nie schowali? Dobrze się spienia mleko, ale kiedy chcesz przepuścić parę przed i po spienianiu, część trafia poza tackę, na blat. Koniecznie trzeba to robić w ściereczkę.
Pokrywa zbiornika na wodę jest lekko wpuszczona w obudowę. Przy zamykaniu trzeba wsunąć jej zaczep w wąską szczelinę. Na początku wymaga to chwili uwagi, ale z czasem nabieramy wprawy. Tackę ociekową wyjmuje się wygodnie, choć trzeba ją delikatnie unieść, aby nie zahaczała o zaślepki przy nóżkach.
Super, że ekspres tak szybko jest gotowy do pracy. Docenia się to, kiedy rano w pracy trzeba czekać 30 minut na rozgrzanie Bianci.
Cóż więcej można powiedzieć - dla pasjonatów kawy jest to świetne urządzenie. Jeśli tylko budżet na to pozwala, warto sie nad nim zastanowić.
WYBIERZ SWOJĄ WERSJĘ EKSPRESU LELI ELIZABETH3 PL92T3
Jeśli macie jakieś pytania dotyczące ekspresów LELIT nasz DOK z pewnością odpowie na wszystkie wątpliwość i pomoże wybrać urządzenie najlepiej pasujące do Twojego stylu życia.
Czarny, biały czy szczotkowana stal? Wybierz wykończenie pasujące do Twojego kącika kawowego.






