Recenzja ekspresu Nivona 675

Recenzja ekspresu Nivona 675
Recenzja ekspresu Nivona 675

Dzisiaj przyjrzymy się jak ekspres ciśnieniowy Nivona 675 prezentuje się w domu. Czy spełnia oczekiwania nawet dla najbardziej wymagających kawoszy? Czy kawa smakuje tak samo dobrze, jak się przedstawia ekspres? Wszystko znajdziecie w tym miejscu.

Nivona jest Szwajcarską firmą, która współpracuje z baristami chcąc rozwinąć ich urządzenia. Wiadomo, że ciężko jest odwzorować ich styl parzenia, jednak obecnie z rozwojem technologii, jest to bardziej osiągalne. Dodatkowo wysłuchuje swoich użytkowników, dając nam kolejną serię oraz model taki jak 675, czyli połączenie dobrej jakości jak i przystępnej ceny.



Budowa

Przechodząc do wyglądu, ekspres jest stylowy, w nowoczesnym wzornictwie, a kolor Titan dodaje mu uniwersalności, pasując do każdej kuchni. Wyświetlacz nie rzuca się w oczy, dodając mu skromnej elegancji. Jest on również czytelny, mający odpowiedni kontrast do odczytywania, nawet gdyby padało na niego światło. Sam ekspres nie zajmuje dużo miejsca (wymiary 24 x 34 x 46 cm), więc może wszędzie się zmieścić.

Gdy go się zakupi, to w paczce znajduje się kilka istotnych rzeczy, prócz samego ekspresu. Idąc od początku są dwie tabletki czyszczące urządzenie oraz instrukcja obsługi. Co ciekawsze znajduje się tam tasiemka, dzięki której można sprawdzić twardość wody, która dostarczana jest z wodociągów. Umożliwi to korzystanie z kranówki, oszczędzając swój filtr w dzbanku (wnioskując, że duża część osób je ma w swoich domach lub biurach). Jest to istotne, gdyż w ustawieniach można wybrać twardość naszej wody, która w 90% wpływa na smak naszej kawy. Niestety woda kranowa zawiera czasami kamień i potrafi zaszkodzić naszemu sprzętowi, dlatego w opakowaniu jest filtr, który wkłada się do zbiornika z wodą w urządzeniu. Przedłuża to trwałość i chroni ekspres. Na szczęście Nivona 675 pamięta za nas o wymianie filtra, więc nie trzeba się tym martwić.

Przechodząc dalej, w temacie wody, warto wspomnieć o samym pojemniku. Ma on pojemność 2,2l oraz jest wyjmowany, ułatwiając czyszczenie i napełnianie zbiornika. W kwestii dolewania, osobiście odczuwałam, że muszę robić to dość często, a dzieje się tak za sprawą czyszczenia, płukania jak i funkcji „podgrzewania” filiżanek. Czy to minus? Trochę tak, ale też i nie. Ciągłe czyszczenie, jak i przypominanie o przepłukiwaniu spieniacza, jest bardzo ważne. Dzięki temu cały ekspres w środku pozostaje czysty, zapewniając dłuższą żywotność. Jednak patrząc na jego wielkość, to nie ma co się dziwić.

Przy dobrej kawie młynek jest również istotny, ponieważ wpływa na końcowy napar. Ekspres Nivona 675 ma również zasobnik do kawy ziarnistej. Posiada ona dodatkową pokrywę, która chroni aromat i świeżość ziaren. Stożkowy młynek ze stali szlachetnej pozwoli na dłuższe użytkowanie, jak i pewny oraz powtarzalny przemiał. Co więcej wyciszenie młynka, pozwoli na cieszenie się porankiem w ciszy i spokoju.

Jednak, jeżeli kawa ziarnista się skończy za szybko lub ktoś chce użyć mielonej, to również jest taka opcja. Choć mając taki młynek, to szkoda go nie używać.



Praca Nivony 675 w zaciszu domowym

Samo włączenie ekspresu trwa około pół minuty, choć trzeba go obserwować. Wymaga on naszego potwierdzenia (kliknięcia), aby system mógł się przepłukać. Nie jest to problem, gdyż wykonanie czarnej kawy łącznie z wyłączeniem może zająć zaledwie 3 minuty. Prosto, szybko i smacznie, prawda? Tutaj się zgodzę, gdyż ten model został wyposażony w Aroma Balance, czyli system umożliwiający dobór konkretnego profilu aromatu, czyli dynamic, constant i intense. Próbowałam różne odmiany ziarna i ekspres za każdym razem dobrze poradził sobie z ich ekstrakcją, dając przyjemne odczucia w naparze końcowym. Poza tym ekspres posiada 5-stopniowy wybór mocy aromatu, dając pełną swobodę eksperymentowania i znalezienia idealnego smaku dla siebie.

Nad wyświetlaczem znajduje się podgrzewana tacka na filiżanki, która zadba o jeszcze cieplejszą kawę. Jest to dość często spotykane w ekspresach automatycznych, ale bardzo istotne w jesienne wieczory. Powracając jednak do menu oraz samego wyświetlacza, warto zajrzeć w zaawansowane ustawienia. Można w nim znaleźć przycisk przepisy na kawę. A co jak wejdziemy dalej?



Znajduje się tam lista kaw, jakie można wykonać za pomocą ekspresu, czyli czarne i mleczne pozycje (na których skupię się za chwilę). W danych ustawieniach można dowolnie zmieniać ilość mililitrów kawy, mleka oraz mocy jaką chcemy mieć w danej pozycji. Wcześniej widząc inne ekspresy, rzadko spotykałam taką opcję i bardzo ona mnie ucieszyła. Dopasowałam kawę pod swoje potrzeby jak i wielkość filiżanek. Do tego wcześniejsze dobranie twardości wody jak i aroma balance, pozwoliło na zbalansowany smak pod moje gusta.

Teraz o samych kawach. Ekspres w menu ma 5 zapisanych pozycji: espresso, kawa (czarna), caffe americano (z dodatkiem wrzątku), cappucino oraz moja kawa. Moja kawa daje możliwość zapisania kilku napojów w jednej ikonie, nie zmieniając często przepisów na menu głównym. Dzięki temu kilka osób z rodziny lub znajomych, może mieć swoje ulubione ustawienia kawy w ekspresie.

Dodatkowo jest opcja samego spienionego mleka lub wrzątku, pozwalając przygotować kakao, herbatę lub inną pozycje instant z użyciem wrzątku. Niektóre z kaw czarnych jak np. espresso lub kawa, po dwukrotnym kliknięciu lewego przycisku może zrobić wersję podwójną jako doppio lub podwójną kawę za jednym razem. Kliknięcie potrójne umożliwi przerwanie napoju, jeżeli zmieniliśmy zdanie. Więc podsumowując jest 12 pozycji, jednak tak ukryte, że nie przytłoczą przy porannym wyborze.

Dodatkowy atut technologiczny

W samym sklepie jak i w instrukcji wspomniana jest aplikacja NIVONA-App. Nie jest ona wymagana, jednak dzięki temu sam ekspres zaczyna nabierać większe uznanie na rynku.



Jest to proste połączenie ekspresu ze smartfonem przy użyciu systemu Bluetooth. Umożliwia ona dokładnie spojrzenie w statystyki urządzenia, czyli ile kaw zostało wykonanych od zakupu oraz kiedy powinna nastąpić wymiana filtra lub czyszczenia urządzenia. Co więcej widnieje tam sekcja, gdzie można łatwo znaleźć odpowiedzi na podstawowe pytania oraz pierwsze podejście/czyszczenie ekspresu. Co jednak jest jeszcze ciekawsze, to ikonka przygotuj kawę.



Widzimy w niej te same pozycje, jakie są w ekspresie, po wybraniu jednej z nich możemy ją przygotować z pozycji smartfona. Oprócz tego jest możliwość zmiany parametrów na bieżąco. Niestety takie udogodnienie, zmusza do ciągłego włączenia ekspresu. Ma on tryb ECO, co zmniejsza pobór prądu, ale nadal musi pozostać włączony. Jako opcja do biura lub pracy zdalnej w domu, która skróci czas przygotowania naparu. Ustawiając wcześniej filiżankę, możemy w drugim pokoju wybrać na co mamy ochotę i sama się zacznie robić. Niestety cappuccino jak i amerciano, wymaga naszej ingerencji, jednak pozwoli zaoszczędzić to kilka chwil.

Powiem szczerze, że jest to ciekawy atut i przy dłuższym korzystaniu znałabym zużycie ekspresu, gdzie przy innych urządzeniach nie byłoby to możliwe. Robienie kawy z pozycji smartfona wykorzystywałabym jedynie przy większych spotkaniach rodzinnych, gdzie więcej czasu spędziłabym przy pogawędkach i mniej przy robieniu kawy.



Test mleczny

Ekspres Nivona 675 posiada manualną dyszę Easy-SPUMATORE. W tym modelu nie znajduje się pojemnik na mleko, co dla mnie jest plusem. Nie trzeba go myć i martwić się o jego czystość, a mleko najczęściej pobierałam prosto z kartonu. Pianka jest bardzo aksamitna i dobrze smakuje z kawą. Jednak co tutaj było bardziej interesujące to słowa producenta. Zapewnia on, że ekspres spieni mleko tak idealnie, że można malować nim wzory. Jako osoba, która pracowała w kawiarni, chciałam to sprawdzić.

Mając w domu dzbanki do mleka, zrobiłam dwa podejścia. Za pierwszym razem, mleko poleciało prosto do dzbanka i wylałam wzór. Pomimo mieszenia, pianka nie była taka aksamitna i ciężko wylało mi się wzór. Jednakże za drugim razem przelałam dwukrotnie mleko z dzbanka do dzbanka, uzyskując odpowiednio duży ruch, który zmniejszył napowietrzenie mleka.



Oto efekt końcowy. Nie jest to idealny wzór, ale po kilku kolejnych próbach, można na nim spokojnie pracować i się uczyć. Dzięki temu w domu, możemy nacieszyć się kawą prawie jak z kawiarni. Efekt sam w sobie, bardzo mnie zadziwił, bo nie wierzyłam, że da się na tym zrobić prawdziwe latte art. Warto tutaj zaznaczyć, że pianka nadal była napowietrzona i nie aż tak aksamitna jak z profesjonalnej dyszy baristycznej, ale nadal byłam bardzo zadowolona.

Podsumowanie

Ekspres Nivona 675 ma duży potencjał, patrząc na stosunek jakości do jego ceny. Poprzez nieduży rozmiar, można go dobrze dopasować do swojej kuchni lub biura. Również kolor jak i współczesny wygląd dodaje mu uroku i uniwersalności. Niestety wielkość jego wpływa na pojemnik z wodą, który trzeba często napełniać. Możliwość tworzenia swoich przepisów jak i zmian ilości mililitrów, pozwala na dużą personalizację. Aroma Balance jak i stopniowa intensywność są kolejnymi krokami do idealnej filiżanki. Dla mnie wszystkie te punkty były istotne, dzięki czemu na początku mogłam swobodnie nimi manipulować i przystosować pod swoje gusta.

Aplikacja NIVONA-App natomiast jest intrygująca, gdzie można sprawdzać statystyki ekspresu i przewidziany czas czyszczenia. Niestety funkcja wykonywania kawy z pozycji smartfona, według mnie wymaga drobnej modyfikacji, gdzie byłaby możliwość ustawienia kawy na konkretną godzinę. Przytyk ten nie jest związany z danym modelem, a samą aplikacją.

Patrząc na niego całościowo, stosunek ceny do jakości jest odpowiedni. Otrzymujemy wysokiej jakości sprzęt z nową technologią, która dopasowana jest pod nowe potrzeby klienta. Przeglądając ofertę ekspresów automatycznych, Nivona skusiłaby moją uwagę, tym bardziej, że model 675 pozytywnie mnie zaskoczył.

Dzięki Nivona za dobrą robotę!

Klaudia Greszta, a w świecie Instagrama możecie mnie poznać jako @kawomaniaczka



Polecane produkty w tym artykule
Ekspres do kawy Nivona 675
( Brak opinii ) Ekspres do kawy Nivona 675
1 950,41 zł netto 2 399,00 zł brutto 2 399,00 zł 47980 pkt.
Pokaż więcej wpisów z Wrzesień 2021
Podziel się swoim komentarzem z innymi
pixel