Jak czyścić ekspres kolbowy i młynek do espresso?

Jak czyścić ekspres kolbowy i młynek do espresso?
Jak czyścić ekspres kolbowy i młynek do espresso?

Zaparzenie pysznego espresso wymaga pasji, umiejętności i dbałości o wiele szczegółów. Jednym z kluczowych elementów, które mogą zadecydować o sukcesie, bądź porażce w filiżance, jest dbałość o higienę naszego zestawu kawowego.

Jak czyścić młynek do kawy?

Autentyczny wpis z jednego z ogłoszeń o sprzedaży używanego młynka: „Nie otwierałem go, nie czyściłem, nie regulowałem, bo się na tym nie znam, więc w młynku mogą się znajdować drobinki kawy z przemiału.” Ze zdumieniem oglądam zdjęcia wnętrza młynków, najczęściej robione przez nabywców używanych urządzeń. Mam wrażenie, że młynek czyszczony jest tylko raz, tuż po zakupie na rynku wtórnym, a kolejny raz obowiązek ten podejmowany jest dopiero przez kolejnego właściciela. To duży błąd, gdyż od czystości naszego młynka zależy i dobra jakość przemiału i aromaty jakie wydobędziemy z ziarna. Ostatnie czego nam potrzeba, to zapach zjełczałych olejków i pozostałości zmielonych ziaren z ostatnich kilku miesięcy.

Zaczynamy od hoppera. Jego czyszczenie jest bardzo proste. Zdejmujemy z młynka, opłukujemy ciepłą wodą z dodatkiem lekkiego detergentu – świetnie sprawdzają się płyny do mycia naczyń przeznaczone do mycia akcesoriów dla małych dzieci. Wycieramy do sucha. Ja staram się wykonywać tą czynność minimum raz na dwa tygodnie. Jeszcze skuteczniej czyszczenie wykonamy korzystając z jednego z dostępnych na rynku gotowych specjalistycznych preparatów: Trochę bardziej skomplikowaną czynnością jest czyszczenie żaren. Droga na skróty to preparat typu Grindz. Opróżniamy młynek z kawy, wsypujemy saszetkę, mielimy, zasypujemy około 70 gramami kawy i przemielamy ziarna, aby pozbyć się resztek preparatu.

Ja preferuję jednak czyszczenie mechaniczne. Oznacza to po prostu rozkręcenie komory mielenia i przeczyszczenie żaren oraz komory pędzelkiem, aby pozbyć się zalegających tam zjełczałych ziaren kawy. Dużo tu zależy od konstrukcji młynka, warto zapoznać się z instrukcją, bo w większości przypadków proces czyszczenia będzie w niej opisany. Najczęściej wystarczy śrubokręt i pędzelek, a sama czynność to kilka minut pracy. Niektóre z młynków zachowują nawet ustawienia przemiału po czyszczeniu. Niezależnie od sposobu, ziarnami czy mechanicznie, żarna młynka należy czyścić w domu minimum raz w miesiącu. Przy zakupie nowego młynka, warto sprawdzić, jak wygląda proces jego czyszczenia i wybierać te w których ta czynność jest stosunkowo prosta.

Jak czyścić ekspres kolbowy?

W ekspresie mamy wiele elementów wymagających regularnego czyszczenia. Konstrukcji ekspresów jest wiele, więc zawsze konsultujmy się z instrukcją obsługi i przestrzegajmy zaleceń producenta. Poniżej prezentuję kilka moim zdaniem ważnych, uniwersalnych wskazówek odnośnie higieny naszych ekspresów.


Czyszczenie zbiornika na wodę

Jak czyścić zbiornik na wodę?

Zbiornik na wodę to kolejny traktowany po macoszemu komponent naszego zestawu kawowego. O wpływie wody na kawę napisano wiele książek i prac naukowych. Ja dodam od siebie tylko jedno: warto, aby woda pobierana była z czystego, zadbanego pojemnika. Raz w tygodniu, wyjmujemy zbiornik na wodę z naszego ekspresu. Dokładnie myjemy w środku i z zewnątrz płynem do mycia naczyń. Czystą gąbką, staramy się też przeczyścić silikonową rurkę, która najczęściej wpuszczona jest do tego zbiornika. Osuszamy, zalewamy wodą i montujemy z powrotem.

Co miesiąc, korzystam z tabletek do sterylizacji Milton. Przy wyłączonym ekspresie, napełniam cały zbiornik wodą, wrzucam pół tabletki i zostawiam na około 30 minut (zbiornik zostaje w ekspresie aby w kąpieli pozostały też rurki silikonowe). Po tym czasie wyjmuję zbiornik, dokładnie myję, zalewam świeżą wodą i montuję ponownie. Ważne aby pamiętać, że nie chcemy aby woda z roztworem do sterylizacji przedostała się ze zbiornika do układu wewnątrz ekspresu. Stąd całe czyszczenie przeprowadzamy na wyłączonej maszynie.

Jak czyścić portafilter i sitko?

Oba elementy, mają bezpośredni kontakt z naszym naparem. Po nich jest już tylko filiżanka (mam nadzieję, że umyta). Warto poświęcić im odrobinę należnej uwagi, aby nie zanieczyszczały naszej kawy pozostałościami z poprzednich sesji espresso. Po wypięciu kolby i tuż przed nasypaniem zmielonych ziaren z młynka, musimy upewnić się, że w PF nie ma żadnych resztek ciastka kawowego, dodatkowo wycieramy wnętrze sitka czystą ściereczką z mikrofibry, aby nie było tam żadnej wilgoci. Po nasypaniu kawy, dłonią lub pędzelkiem oczyszczamy rant, nie chcemy aby drobinki kawy, wbijały się w naszą uszczelkę grupy i ją niszczyły.

Po skończonej ekstrakcji, w warunkach domowych, od razu pozbywamy się ciastka kawowego i wycieramy PF do sucha. Jeżeli jest to nasze ostatnie espresso w danej sesji lub danego dnia, warto przepuścić przez kolbę odrobinę wody z ekspresu a następnie wyjąć sitko z PF i dokładnie wymyć zarówno sitko jak i wnętrze portfiltra płynem do mycia naczyń. Tu widać przewagę sitek ridgeless – po prostu dużo łatwiej wyjąć takie sitko z PF do mycia.

W samym portafiltrze warto zwrócić szczególną uwagę na wylewki, bo tam zbiera się najwięcej pozostałości z poprzednich parzeń. W zależności od konstrukcji portafiltra i dostępu do wylewek, nieodzowna może być szczoteczka. Ja jestem wielkim fanem portafiltrów typu naked (pozbawione dna), bo utrzymanie ich w czystości jest banalnie proste. Co najmniej raz na tydzień nasze sitko oraz wnętrze portafiltra warto wymoczyć w specjalistycznym preparacie Puly Caff Powder Plus. 30 minutowa kąpiel to wszystko, czego potrzeba, aby pozbyć się resztek olejków kawowych z metalowych części.


Czyszczenie portafiltra

Jak czyścić prysznic w ekspresie kolbowym?

To część ekspresu, przez którą woda pod ciśnieniem jest rozprowadzana na ciastko kawowe. Jest to kolejny element kawowej układanki, który wymaga regularnego czyszczenia. Po każdej kawie warto przepuścić przez prysznic kilkadziesiąt ml wody, aby przepłukać osiadający na sitku kawowy pył. Na koniec każdego dnia, warto korzystając ze szczotki do czyszczenia grupy, przeczyścić ten element ekspresu. Pozwoli to na dłuższą eksploatację uszczelki grupy.

Duża cześć ekspresów kolbowych pozwala nam wykonać operację zwaną backflush. Polega to na włożeniu do PF ślepego sitka, wsypaniu łyżeczki preparatu Cafiza i uruchomieniu pompy na kilka sekund. Czynność powtarzamy kilka razy a potem, już bez sitka płuczemy układ, spuszczając z niego kilka filiżanek wody. Taka operacja pozbywa się zalegających resztek kawowych z prysznica oraz wnętrza grupy. W warunkach domowych takie czyszczenie wystarczy wykonać raz na dwa tygodnie. Ważna uwaga, koniecznie upewnijcie się w instrukcji obsługi, że backflush można robić w Waszej maszynie.

Mniej więcej raz na miesiąc polecam wyjąć prysznic z ekspresu i wymoczyć przez 30 minut w Cafiza lub Puly. Pozwoli to nam upewnić się, że zostaną rozpuszczone wszelkie pozostałości kawy po obu stronach prysznica.

Jak czyścić dyszę do spieniania mleka?

Najlepiej nie brudzić i mleka nie spieniać, dobra kawa broni się sama. Ale jeżeli jednak dysza idzie w ruch, pamiętajmy o dbaniu o higienę i tego elementu. Przed spienianiem zawsze upuszczamy trochę pary. Natychmiast po spienianiu, jeszcze przed malowaniem mlekiem, wycieramy dyszę pary dedykowaną do tego ściereczką oraz otwieramy zawór pary, aby mieć pewność, że w otworach nie pozostaną cząstki zasychającego mleka.

Raz w tygodniu polecam też wykręcić końcówkę dyszy pary i dokładnie igłą przeczyścić wszystkie otwory oraz zostawić na noc w detergencie dla pełnego oczyszczenia. Raz na dwa tygodnie warto przeprowadzić czyszczenie dyszy dedykowanym preparatem. Rozpuszczamy zawartość buteleczki w 0,5 litra wody, a potem 6-7 razy otwieramy zawór pary na okres pięciu sekund.

Inne czynności

Odkamienianie, smarowanie grupy e61, smarowanie uszczelek w dźwigniach. Wszystkie te czynności, trzeba wykonywać stosując się do instrukcji i zaleceń producenta ekspresu, więc nie będę podawał tu uniwersalnych metod. Jedyna wskazówka odnośnie odkamieniania, lepiej zapobiegać niż leczyć, filtrujmy wodę, tak aby do ekspresu trafiała miękka woda, nie powodująca osadzania się kamienia. Na koniec pozostaje mi życzyć smacznej kawy z Waszych zadbanych ekspresów.

Autor: Paweł Walczak

Polecane produkty w tym artykule
Pokaż więcej wpisów zCzerwiec 2020
Podziel się swoim komentarzem z innymi
pixel